Zaginięcie 37-letniej Emilii Koprowskiej z Koszalina wciąż pozostaje niewyjaśnione. Kobieta zniknęła 30 sierpnia 2026 roku w Darłowie, gdzie uczestniczyła wraz z mężem w festiwalu muzyki techno „ZEN Wydm”. Po kłótni małżonkowie mieli się rozdzielić, a Emilia oddaliła się w nieznanym kierunku. Od tego momentu nie nawiązała kontaktu z rodziną. W ostatnich dniach pojawiły się jednak nowe informacje, które mogą pomóc śledczym odtworzyć wydarzenia poprzedzające jej zaginięcie.

Poszukiwania Emilii Koprowskiej. Policja sprawdza zawartość jej telefonu -  TVN24

Jednym z najważniejszych wątków jest telefon Emilii, odnaleziony w Darłowie we wrześniu. Urządzenie zostało zabezpieczone przez policję i poddane analizie informatycznej. Początkowo problemem okazały się silne zabezpieczenia iPhone’a, które utrudniały uzyskanie dostępu do zapisanych danych.

15 października program „Uwaga!” TVN poinformował, że policjantom udało się odczytać część wiadomości. Chodzi zarówno o rozmowy prowadzone kilka dni przed zaginięciem, jak i o korespondencję zaledwie kilka godzin przed zniknięciem kobiety. To potencjalnie istotny materiał, ponieważ może pomóc ustalić, z kim Emilia kontaktowała się w ostatnim okresie i co działo się przed jej zaginięciem.

Nie oznacza to jednak, że śledczy poznali już pełną zawartość telefonu. Według dostępnych informacji nadal nie udało się uzyskać dostępu do wszystkich danych. Nie ujawniono również szczegółowej treści odczytanych wiadomości ani tego, czy doprowadziły one do wskazania konkretnej osoby lub miejsca.

Zaginięcie Emilii Koprowskiej z Darłowa. Policja dementuje plotkę

Kolejnym ważnym elementem sprawy jest plecak odnaleziony na polu w Cisowie. Rolnik Stanisław Harbutiak natrafił na niego podczas prac polowych. W środku znajdowały się między innymi klucze do samochodu i domu oraz obramówka karty SIM. Policja ustaliła, że przedmiot należał do zaginionej kobiety.

Znalezisko zwróciło uwagę śledczych ze względu na zawartość i lokalizację. Samo odnalezienie plecaka nie wyjaśnia jednak, w jaki sposób znalazł się on na polu ani którędy Emilia mogła się przemieszczać. Okoliczności te wymagają dalszej analizy i zestawienia z pozostałymi ustaleniami.

Telefon i plecak mogą stanowić istotne źródła informacji, ale dopiero połączenie wyników badań technicznych, śladów oraz relacji świadków może pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń.

Darłowo. Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Prokuratura wszczęła śledztwo

Duże zainteresowanie opinii publicznej wzbudziło również badanie wariografem, któremu poddał się mąż zaginionej, Krystian Koprowski. Według doniesień medialnych badanie odbyło się w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie i trwało kilka godzin. Na początku października nie była jeszcze znana opinia biegłego dotycząca jego wyników.

Mąż Emilii odnosił się publicznie do sprawy i pojawiających się podejrzeń. Jego zachowanie oraz komentarze wywoływały dyskusje w internecie, jednak internetowe reakcje nie stanowią dowodu. Sam wariograf również nie rozstrzyga o winie ani niewinności. Wyniki takiego badania wymagają ostrożnej interpretacji i nie mogą zastępować innych dowodów.

Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Komunikat policji dot. męża 37-latki. "Był  bardzo nierzetelny" | Goniec

Ważną zmianą było wszczęcie 23 września śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Koszalinie. Jak przekazano mediom, postępowanie ma objąć nadzorem działania policji, a śledczy nie wykluczają różnych scenariuszy, w tym możliwości popełnienia przestępstwa.

Na 21 października 2026 roku Emilia Koprowska nadal pozostaje zaginiona. Częściowo odczytane wiadomości, odnaleziony plecak i badanie wariografem to wątki, które przyciągają uwagę, ale nie przyniosły dotąd publicznie ogłoszonego, ostatecznego wyjaśnienia sprawy.

Najważniejsze pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi: co wydarzyło się po rozstaniu małżonków, jakie informacje kryją się w pozostałych danych telefonu i czy kolejne czynności pozwolą ustalić, dokąd udała się Emilia. Rodzina nadal czeka na wiadomość, która może pomóc odnaleźć 37-latkę i wyjaśnić okoliczności jej zaginięcia.